Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduchy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduchy. Pokaż wszystkie posty

19 września 2017

Poduszkowe klimaty...

Witajcie!
Huraaaaaa! Słońce!... dzisiaj z samego rana, pokazało swe rumieńce ... oby wytrwało do obiadu... chociaż ;) Deszcz i plucha doprowadzają mnie powoli do jesiennej melancholii...  Pokażę Wam dzisiaj poduchy, które pięknie zapakowane, czekają, by wyruszyć w drogę. Każda inna, ale łączy je motyw zwierzątek... a to dzieciaki uwielbiają najbardziej... no może jeszcze słodycze ;) Zwierzak, to jednak zwierzak, nawet taki słodziutki i uroczy, na miękkiej i przyjemnej w dotyku bawełnie, albo mięciutkim minky... czasem może zdziałać cuda.








Pozdrawiam Was cieplutko ;)
Iwona

6 lipca 2017

Duszki poraz kolejny...

Witajcie!

Duszki świecące w ciemności pewnie pamiętacie. Zrobiły furorę :) Został mi ostatni mały kawałeczek tkaniny i synek zażyczył sobie spodnie ;D Nie, nie pokażę Wam dzisiaj spodni... bo jeszcze nie uszyły się ;) Pokażę za to kocyk, który już jakiś czas temu powędrował do małego chłopca. Może nie taki mały, bo dzielny drugoklasista ;) Chłopiec uwielbia kolor czerwony więc duszki połączyłam z tkaniną w jego ulubionym kolorze. Do kompletu powstała poszewka na poduszkę. 




Na dzisiaj tyle,
pozdrawiam Was serdecznie ;)
Iwona

24 czerwca 2017

Energetyczny zestaw...

Witajcie!

Jakoś tak mało lata za oknem, więc kocyków ciąg dalszy ;) Coś co już pokazywałam na fb. Eksplozja kolorów, energetyczny i wesoły zestaw dla dzieciaczków. Kocyk w wersji wiosenno - letniej, tipi przytulaki i poduchy. Część zestawu trafiła do rodzeństwa - dwóch braci, ale poduchy czekają na nowy domek. Gdyby ktoś, coś, zapraszam ;)








Pozdrawiam Was cieplutko ;)
Iwona

1 czerwca 2017

Dla Dzieciaczków ;)

Witajcie!

Dla Dzieciaczków, naszych Milusińskich tworzy się najwięcej w Fabryczce. Uwielbiam ten moment, kiedy dostaję wiadomość, telefon, informację, że ten kocyk, ta podusia, to pudełeczko, czy inny wyjątkowy i niepowtarzalny wytworek stał się, jest tym ulubionym, jedynym, wyjątkowym, skarbem, spełnił marzenie, pomaga zasnąć, przetrwać trudne chwile, zapomnieć, ukoić, rozbawić, wywołać uśmiech. Ten moment, kiedy dowiaduję się, że mały chłopiec przez wiele dni chodził spać z wielką drewnianą skrzynią na swoje skarby :) Ten moment, kiedy maleńka dziewczynka, łatwiej zniosła trudy pobytu w szpitalu, za sprawą liska z milusiej, mięciusiej podusi. Ten moment, kiedy chłopiec chciał spać tylko pod wielkim, mięciutkim kocykiem z policjantami i strażakami - mama na kilka dni musiała zrezygnować z pościeli ;) Ten moment, kiedy podusia z wymarzonym motywem pozwoliła Maluchom zapomnieć o nocnych koszmarach i spokojnie zasnąć. Ten moment, kiedy dla dwóch braci, spanie we własnych łóżeczkach, z własną podusią i z własnym kocykiem stało się, czymś zwyczajnym - niezwyczajnym ;) Ten moment, kiedy dla małego chłopczyka, który zbierał swoje amulety do kieszeni, drewniane pudełeczko z ulubionym motywem, stało się skrzynią skarbów. Ten moment, kiedy dla rodzeństwa, wymarzone tipi, stanęło w ogrodzie i stało się miejscem zabaw i ogromnej lawiny kreatywności. Ten moment, kiedy widzę Maluszki  w kolorowych otulaczach, takie urocze.  Ten moment, kiedy... To są te chwile... ważne... dające siłę... wywołujące radość i motywujące do dalszej pracy :) Dziękuję!

Wszystkim Maluszkom, Przedszkolakom, Starszakom i Uczniakom, w dniu Waszego Święta, składam życzenia marzeń spełnienia!!

A co lubią nasi Milusińscy? - podusie tulisie. Te i wiele innych, już tulą do snu, koją łzy, wysłuchują sekretów, podróżują i to są te jedyne "najulubieńsze", milusie, mięciusie ;D









Pozdrawiam Was cieplutko ;)
Iwona


17 maja 2017

Sowa mądra głowa... ;)

Witajcie!

Dzisiaj tak szybciutko, bo biegnę do ogródka, łapki ziemią wysmarować i stoczyć batalię z chwastami. Pogoda piękna, słoneczko w plecy grzeje, aż chce się! Wszystkiego chce się! ;)

Powinnam pokazać Wam już prace komunijne, ale jeszcze czas. Dopiero pierwsze wytworki dotarły do dzieciaczków. Pokażę, jak już będzie po ;) Zajawki  małe, malutkie, w tym temacie na FB. Tak dla ciekawskich ;) Zapraszam.
Teraz czas na sowę...







Pozdrawiam Was cieplutko :)
Iwona

5 kwietnia 2017

Mix FABRYCZKOWYCH uszytków :)

Witajcie!

Mam zaległości blogowe, mam. Przyznaje się. Wrzucam więc zbiorczo zdjęcia uszytków, które ostatnio pokazywałam na Fb. Oglądajcie i podziwiajcie ;D. Marzy mi się chwila wytchnienia, którą mogłabym poświęcić na porządny wpis dla Was. Może niebawem uda się. Tymczasem pozdrawiam Was cieplutko :)
Iwona








Ot, taki kolorowy zawrót głowy. W końcu wiosna za oknem. Właśnie mi się przypomniało... bratki miałam kupić! ach...
Uściski dla Was :)

Ps. Jakby co, to tipi też ja szyłam :) Nie pytajcie o szczegóły... tak, prułam... ciii ;D
I.


6 marca 2017

Miasteczko...

Witajcie!

Wtuliłam się w ciepły kocyk z kubkiem gorącej herbatki. Zapatrzyłam w okno i podumałam troszeczkę. Cieplutko mi się zrobiło i tak ... nostalgicznie bardzo. I nie chciało mi się spod tego kocyka nosa wysuwać. Rozsądek zwyciężył jednak... popracować trzeba... ale trudno tak jakoś, dzisiaj, zebrać się, do działania...
Pada deszcz. Pada. Całą noc padał i od rana nieprzerwanie ;( A już mi tak wiosną pachniało. Nawet za grabie w sobotę złapałam i trawnik przed domem zaczęłam czesać :) Przejaśniało trochę, zalążek zieleni błysnął. Dzieci krzyczały że stokrotki znalazły. Synek dumny wieść przyniósł, że mleczyka znalazł. To przecież już wiosna mamo! :) I już mi tak radośnie, gdzieś tam w środku było. Słońce ogrzewało mą bladą twarz. Ciepłe promyki muskały po głowach me dzieci, szalejące na rowerach. Odcisk na dłoni się nawet zrobił. To od tych grabi :) Wtedy poczułam, że spływa na mnie wulkan energii, tak potrzebnej do wiosennych działań. I byłam taaaka zadowolona.  W głowie plan na odgruzowanie ogródka po sezonie zimowym, rejestr nowych roślinek przygotowany... A dzisiaj...ssssss... pusty balonik. Powietrze uleciało, energii brak... a szyba w oknie wciąż mokra od kropel deszczu. Siadam do maszyny... i siedzę... gapię się w deszcz... i oglądam tkaniny już dwudziesty raz. Zero twórczego zapału... Nie lubię takich dni! Mam wrażanie, że czas gdzieś umyka i nie daje nad sobą zapanować, w jakkolwiek praktyczny sposób. Pomyślałam, że może coś napiszę do Was... i może w końcu sernik jaglany upiekę. Zabieram się do niego od dawna. Tak na poprawę humoru słodkościami się uraczę :)
Najpierw jednak, pokażę Wam, otulacz z gwiazdkowym minky dla przedszkolaka. W zestawie z milusią i mięciusią podusią. Taką w sam raz  i idealną do przytulania :)






Pozdrawiam Was cieplutko :)
Iwona

1 marca 2017

Wyprawa w kosmos...

Witajcie!

Gotowi na kolejne milusie i mięciusie otulanie?! Dzisiaj zapraszam Was na wyprawę w kosmos :) Zaczynamy...
Dotarły do mnie nie słuchy, że Staś uwielbia swój nowy kocyk i podusię ;) I wiecie, co?! Ja uwielbiam dostawać wiadomość, że moje wytworki sprawiły komuś radość.








Udała się wyprawa? Niebawem zapraszam na wycieczkę po mieście. Ciekawi? Zaglądajcie :)

Pozdrawiam Was ciepło :)
Iwona