13 czerwca 2017

Komunijna koszula...

Witajcie!

wieczorową porą ;) Jestem, jestem i próbuję dobę rozciągnąć, bo czasu mi brakuje... tak szybciutko dzisiaj, kolejna komunijna, zanim sezon się skończy ;) Tym razem w wersji eleganckiej koszuli. Teraz już będzie tylko kolorowo, dla maluszków i nie tylko. Troszkę tych wytworków do pokazania nazbierało się. I... będzie też ślubnie. Sezon na weseliska uważam za rozpoczęty ;D





Pozdrawiam Was cieplutko ;)
Iwona



8 czerwca 2017

Kartka komunijna w pudełku...

Witajcie!

Obrastam w piórka, tak obrastam ;) taaaaak miło było mi wczoraj czytać Wasze wiadomości... tyle pozytywnych słów, tyle sympatii, tyle waszego zadowolenia, i tyle mojej satysfakcji ;) Mam teraz ogrom motywacji do działania i taaaaaki radosny uśmiech Wam ślę :D DZIEKUJĘ!!!... i wysyłajcie zdjęcia Fabryczkowych wytworków u Was... i piszcie komentarze ;) Bardzo cieszą mnie takie wiadomości ;D

Ps. a... wrzucam jeszcze komunijnie co nieco ;)








zaglądajcie też na mój profil na FB, tam będziecie na bieżąco ;)
Zapraszam ;)


Pozdrawiam Was cieplutko ;)
Iwona

7 czerwca 2017

Komunijna torebka...

Witajcie!

... torebka dla Zosi :) Pomęczę Was jeszcze trochę komunijnymi wytworkami. Zostało mi jeszcze trochę zdjęć do pokazania. Znaczy się, trochę dużo ;D Ostatnim razem było coś dla chłopca.  Zatem dzisiaj kartka w ozdobnym pudełku, dla dziewczynki. A co lubią małe dziewczynki ? Torebki, torebeczki, torebusie ;D





Pozdrawiam Was cieplutko :)
Iwona

5 czerwca 2017

Księga komunijna...

Witajcie!

Sezon komunijny w pełni :) Ja już po. Wszystko udało się, dziecię moje spisało się dzielnie, a kolejne takie przygotowania za lat kilka ;)
Tak sobie wymyśliłam, już w tamtym roku, że na taką wyjątkową okazję, może jakieś pudełeczko sprawię. Coś nowego w ofercie. Kto mnie zna i obserwuje Fabryczkowe wpisy, wie, że pałam miłością do pudełek w formie księgi i takie lubię najbardziej zamieniać w te jedyne, niepowtarzalne i wyjątkowe. Tak, znowu skromność przeze mnie przemawia ;D Pudełeczka, w tamtym roku, nie poczyniłam. Weny nie miałam. Zdecydowanie lepiej, pracuje mi się, kiedy wiem, dla kogo takie pudełeczko ma być. W tym roku natomiast, miałam okazję, poczynić takowe księgi. Efekty zobaczcie sami.  To moja pierwsza komunijna, w wersji dla chłopca.







To tyle na dzisiaj ;)
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłego dnia :)
Iwona