22 czerwca 2016

Kartka w zieleniach

Witajcie!

W zieleniach się skąpałam... w ostatnich tygodniach powstało kilka prac z zielonym kolorem na czele... i to jeszcze nie koniec... kolejne moje wyworki czekają, aż je wykończę ;)
Ta kartka powstała dla innej koleżanki z blogosfery. Uwierzcie mi, nie jest łatwo stworzyć dzieła dla kogoś, kto również para się pracami ręcznymi :) Pozdrawiam Cię Gosiu :)







Tym razem pocięłam papiery Makowego Pola . Uwielbiam ten z pórkami... ale to już wiecie ;)

Pozdrawiam Was cieplutko :)
Iwona

10 czerwca 2016

Truskawkowelove

Witajcie!

Sezon truskawkowy w pełni, to dzisiaj tematycznie do Was przybywam...po dość długiej przerwie.  W głowie pomysłów pełen kalejdoskop mam, ręce tylko dwie, ale ... tym razem wrzucam pudełeczko w zieleniach ze smakowitym motywem truskawek. Truskawki już mienią mi się w oczach, widzę truskawki wszędzie,  w kuchni serwuję truskawki na 101 sposobów, śnią mi się truskawki po nocach... ale uwielbiam  truskawki :)




                          


a taaakie rosną w naszym ogródku :)


Pozdrawiam Was cieplutko :)
Iwona

20 kwietnia 2016

Przerwa techniczna... :)

Witajcie!

 Ogłaszam chwilową przerwę techniczną :)

Dzieje się, oj dzieje się :) Idą zmiany... Wywracam cały mój świat do góry nogami, we wszystkich możliwych płaszczyznach. Wydarzenia ostatnich miesięcy... zrewolucjonizowały moje dotychczasowe spokojne sielskie życie ;) Stanęłam na nogi i pozycję w pionie zamierzam bezwzględnie utrzymać :) Zespół niespokojnych rąk nabrał w chwili obecnej mocno nasilonej formy. Co bardziej zatroskani nakazują zwolnić tempa... ale ja tego wszystkiego potrzebuję, żeby nie popaść w nicość, w letarg, w stan totalnego spowolnienia.  Potrzebuję jak tlenu, aby na nowo odrodzić się. Energia, siła motywacji, dobre serca, znaki na ziemi i niebie; zachęcają do działania. Dam radę! Chcę! Pragnę! Marzę! Wierzę! i... DZIĘKUJĘ!!!

Pozdrawiam Was serdecznie i cieplutko :)
Widzimy się w maju :)
Iwona

4 kwietnia 2016

Pudełko na chusteczki... kolejne ;)

Witajcie!
Ostatnio mam fazę chustecznikową, a tym samym nadrabiam zaległości w decu. Na warsztacie chustecznik do łazienki, kolejny dla synka, i w planach koniecznie dla córy, i jeszcze jeden z kurami w wielkanocnym klimacie... oj będę miała Wam, co pokazywać w najbliższym czasie :) Na rozgrzewkę chlapnęłam sobie farbą to tu, to tam i ot, co wymodziłam...



Na dzisiaj tyle, zmykam dalej do ogrodu... czy u Was jest też taaaaak PIĘKNIE! Bardzo brakowało mi słoneczka, bardzo!! :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)
Iwona